Jednak Grecy wiedzieli jak budować teatry

Starożytny świat po dziś dzień imponuje. Wydaje się, że to wtedy kultura i sztuka miały niemal magiczny wymiar i poruszano w nich naprawdę ważne kwestie. Komedie wówczas bawiły, a tragedie nie tylko wzruszały, ale również prowadziło do oczyszczenia. Widzowie współczuli bohaterom sztuk, a zarazem cieszyli się, że nie są na ich miejscu. Urok greckiej sztuki tkwi jednak nie tylko w samych sztukach i opowiadanych w nich historiach, ale również w nietypowej oprawie. Kiedyś nie chodziło się do teatru wieczorem po pracy. W Grecji panowały zupełnie inne zwyczaje. Sztuki różnych autorów przedstawiano przez kilka dni, a na występy zjeżdżali mieszkańcy całego greckiego państwa. Grecy doskonale też wiedzieli, jak przyjąć tych kilka tysięcy widzów i zapewnić im możliwie najlepsze warunki do obcowania ze sztuką. Współczesnych architektów zachwyca przede wszystkim budowa antycznych teatrów. Grecy nie znali nagłośnienia czy oświetlenia, ale świetnie poradzili sobie i bez tego. Antyczne amfiteatry mają świetną akustykę, z każdego z miejsca widowni jest też doskonale widoczna scena. Przybyli na teatralne święto goście mogli więc skupiać się tylko i wyłącznie na samym przedstawieniu i własnych emocjach, jakie ono wywoływało. Chociaż po antycznych teatrach dziś pozostały jedynie ruiny, to jednak wciąż traktowane są one jak swego rodzaju turystyczne atrakcje. Odbywa się do nich wycieczki, ale również czasami odbywają się w nich również i przedstawienia czy nawet festiwale. Nawet po latach amfiteatry mają wiele uroku.

Comments are closed.